Zacznijmy więc od podstaw, nazywam się Percy Jackson, jestem synem Posejdona, w tamtym roku uratowałem świat...
- Czekaj, czekaj..! Powiedziałeś "synem Posejdona"? Przecież to tylko mity ! Zacznij się leczyć, bo coś jest nie tak !
Och, no tak zapomniałem wspomnieć, że Bogowie Greccy to wcale nie mity, żyją teraz pośród nas i mają dzieci ze śmiertelnikami. Nazywamy się półbogowie, herosi, ewentualnie "dzieciarnia" jak to mówi Pan D., czyli inaczej Dionizos, który otrzymał karę i przez jeszcze jakiś czas będziemy musieli go znosić. No, wracajmy do tematu, jest nas dużo jak na XXI wiek.
- Dobra ! Skończ już z tymi półbogami ! Już wszystko rozumiem. Opowiedz nam jeszcze coś o swoim życiu, przyjaciołach, rodzinie.
Hmm.. No to tak, w moim życiu nie układa się to najlepiej jak wam się wydaje. Od dwunastego roku życia co wakacje jeżdżę na misje, tylko raz zdarzyło się to podczas ferii. Mam dziewczynę Annabeth - córkę Ateny. Mam także całkiem dużo przyjaciół i kumpli, których poznacie zapewne podczas którychś z moich opowieści.
- No okej, ale jeżeli jesteś synem Posejdona, to masz pewnie jakieś moce nie ?
Tak. Potrafię panować nad wodą, oddychać pod nią, robić bąble powietrza. Potrafię także rozmawiać z końmi i pegazami, co nie zawsze jest takie przydatne jak się wydaje, a także rybami i innymi stworzeniami wodnymi. Więcej o mnie i moich przygodach dowiecie się w moich późniejszych opowieściach, którymi raczę was zaszczycić. Więc do następnego razu !
____________________________________________________________________
UWAGA! UWAGA! Właśnie postanowiłam zacząć pisać tego oto bloga !
Informuję iż przyjmuje całą krytykę ! Będę poprawiać błędy ortograficzne, a także gramatyczne ! Pamiętajmy, że jest to dopiero PROLOG, a ja doskonałą pisarką nie jestem ! Zaczęłam to pisać ze względu na nadmierność czasu ! No więc mam nadzieje, że przynajmniej fabuła była jako tako do zrozumienia.
Pozdrawiam.
Bardzo fajnie. Na razie nic tak jakby poza ksiązki Ricka nie wyszłaś, ale masz bardzo fajny styl pisania, serio. Ogólnie podoba mi się ta nutka żartu w całym prologu, pasuje do Percy'ego. Zapraszam także na moje opowiadania. Za każdy komentarz odwdzięczam się. Powodzenia w pisaniu, będę wpadała!
OdpowiedzUsuńDziękuje. Niestety prolog nie wyszedł taki jakbym chciała, masz rację mówiąc, że nie wyszłam nic spoza książek Ricka, ale głównie chodziło mi o to, aby osoby nie czytające tej książki mogły zostać lekko wprowadzone w fabułę, przynajmniej w małym stopniu. Dziękuje za ten komentarz. Zajrzę na twojego bloga, gdy tylko znajdę chwilę czasu. :)
Usuń